loader

Luckslinger jedzie na zachód w kwietniu

Kto więc lubi dobry western? Jest to gatunek, który jest pełen akcji i milion możliwych fabuł. Ze względu na to, że jest to bardziej ustawienie, a nie gatunek gier per-say, jest mnóstwo rzeczy, które można z nim zrobić; od strzelanki do RPG jest miejsce dla wszystkich stylów. To powiedziawszy, w przyszłym miesiącu na ekranach waszych konsol pojawi się nowa pozycja. Nazywa się Luckslinger i wygląda dość ciekawie.

Pochodzący od ludzi z 2Awesome Studio, Luckslinger jest spaghetti-western caper akcji z twistem. Załóżcie buty i zdejmijcie ostrogi, bo macie bandytów do upolowania. W tym przypadku jednak nie interesują cię błyszczące, złote nagrody, chcesz ich szczęścia.

Luckslinger jest częściowo zainspirowany nierealistyczną grą z bronią, czarnym humorem i napędzanymi chciwością antybohaterami klasyków spaghetti-westernów. Ale to tylko motyw przewodni, ten tytuł jest w pełni zainspirowany kopaniem winyli, malowaniem graffiti, rymowaniem i powolnymi, jazzującymi samplami perkusyjnymi kultury i brzmienia hip-hopu. Ciekawe połączenie, prawda? Jeśli te dwa style dobrze ze sobą współgrają, to czeka nas coś naprawdę wyjątkowego.

Szczęście w Luckslinger jest ważniejsze niż wszystko inne. Jeśli chcesz wygrać, będziesz musiał pokonać bandytów i ukraść im szczęście. Musisz wydawać te gwiazdy szczęścia mądrze, ponieważ to właśnie one wpłyną na sposób, w jaki grasz. Im więcej masz szczęścia, tym większe szanse na uniknięcie kul. Szczęście wpływa również na jakość łupów lądujących u twoich stóp i, oczywiście, na twoją zdolność do pozostania przy życiu.

Bycie "zdanym na łut szczęścia" to nie tylko fraza w Luckslinger, to bardzo realny problem. Oprócz oczywistych, namacalnych rzeczy, takich jak nie odstrzelenie sobie głowy, pech może powodować inne, środowiskowe problemy. Zawalające się mosty i osuwające się skały nie są dobre dla Twojego zdrowia na dłuższą metę. Bandyci wiedzący, gdzie śpisz w nocy, mogą być jeszcze gorsze, a to wszystko są bardzo realne zagrożenia, na które będziesz musiał uważać.

Aby przybliżyć Wam nieco fabułę, miasteczko Cloverscreek zostało okradzione na oślep. Sześciu niesławnych przestępców ukradło miejskie amulety szczęścia i to do ciebie należy ich odzyskanie. Z reguły łowcy nagród nie zajmują się działalnością charytatywną, więc sprowadzenie złych facetów na pewno wyjdzie Ci na dobre.

W tej niebezpiecznej misji nie jesteś zdany tylko na siebie. Przez cały czas masz u swego boku twardy oddział rewolwerowców, którzy pomogą ci w dopadnięciu złych ludzi. Właściwie, to kłamstwo. W grze Luckslinger Twoim wiernym towarzyszem jest kaczka. Duckbridge jest twoim najbliższym sprzymierzeńcem i będzie zwracać noże do rzucania, zbierać zdrowie i odwracać uwagę złych facetów. Stanie się to jednak tylko wtedy, gdy jego malutki kaczy móżdżek mu to podpowie. Cóż, nie można mieć wszystkiego, prawda?

Tak więc, to jest spaghetti-western posortowany. Założę się, że zastanawiacie się, gdzie jest hip-hop? Cóż, na pewno będzie on bardzo widoczny w ścieżce dźwiękowej. Potem nie powiem wam nic poza tym, że jest to w estetyce. Oczywiście nie zamierzam za bardzo spoilować Wam Luckslingera. Nawet jeszcze nie wyszedł.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym interesującym action-adventure, możesz zamówić swoją kopię Switch 26 marca, lub 31 marca dla Ciebie Xbox posiadające lud. Jeśli chodzi o faktyczną datę premiery, możecie się spodziewać 6 kwietnia na PS4, a następnie 7 i 9 kwietnia na Xboxa i Switcha. Cena będzie wynosić 50 zł z 20% zniżką w tygodniu premiery.

Zawsze miło jest pozwolić sobie na coś nieco innego i myślę, że Luckslinger dość dobrze definiuje "nieco inny". Jeśli planujecie podziękować swoim szczęśliwym gwiazdom za tę grę, to macie jeszcze kilka tygodni czekania.

Zobacz

Wraz z końcem lutego, wygląda na to, że wiosna już zaczyna się pojawiać. Tam skąd pochodzę, luty jest zazwyczaj miesiącem, w którym nikt nie wychodzi na zewnątrz, z wyjątkiem ekstremalnych sportowców, którzy są gotowi stawić czoła temperaturom poniżej zera. Ja, jak wielu innych, wolę zostać w domu, aby uniknąć brutalnej zimowej pogody. A co jest lepszym sposobem na...

Wspominałam już o tym milion razy, ale absolutnie uwielbiam odrobinę nostalgii. Wszystko, co przywołuje wspomnienia o czymś z lepszych czasów, kiedy nie musiałem robić irytujących rzeczy, jak zachowywanie się jak dorosły, naprawdę mnie rozwesela. Wiem, że nie jestem jedyny, ale w przypadku dewelopera Teradile, mam pokrewną duszę. Gra będziemy patrzeć na dzisiaj jest Nightfall...

Nie muszę chyba nikomu z was mówić, co sądzę o gatunku roguelike. Myślę, że w przeszłości wyraźnie zaznaczyłem, że jest to mój ulubiony gatunek gier wideo i prawdopodobnie jeden z moich ulubionych. Nie zamierzam się nad tym rozwodzić, ale zamierzam opowiedzieć wam o Revicie, nowej grze z gatunku roguelike, która została zapowiedziana na koniec tego roku. Stworzona przez...