loader

Recenzja gry - Guntastic (PC)

Wow. Grałem w kilka szalonych gier w przeszłości (patrzę na ciebie Castle Crashers), ale nigdy w coś tak czysto chaotycznego jak Guntastic. I, przed założeniami są wykonane pozwól mi tylko powiedzieć, to była zabawa chaotyczne, nie wściekły chaotyczne. Guntastic to multiplayer, one-shot-one-kill arena brawler, gdzie koncentruje się na usunięciu innych graczy tak szybko, jak to możliwe. Przez 25 sekund toczy się wojna przeciwko twoim znajomym - każdy, kto pozostanie po upływie 25 sekund, zostaje wyeliminowany.

To są bardzo szybkie mecze. Jak przyzwyczaiłem się do rozgrywki, były chwile, kiedy rzeczywiście myślałem 15 sekund jest coraz trochę długo. To powinno dać ci wyobrażenie o tym, jak śmieszne ta gra jest.

Zdecydowaliśmy się na wirtualne spotkanie z okazji Nowego Roku. Guntastic został wybrany i czterech z nas grało przeciwko sobie w dwuosobowych zespołach. To było miłe, ponieważ nigdy nie zdecydowałbym się grać w tę grę inaczej i gdybym to zrobił, nie byłoby tak zabawne, aby przeglądać go podczas gry sam przeciwko postaciom CPU.

Więc tak, gorąco polecam grę w Guntastic z grupą przyjaciół. Graliśmy w trybie online, ale ma również kanapa kontra ustawienie, które jest nice.After załadować grę, gracz jest spełniony jest niektóre wysokiej energii muzyki i stamtąd gracz może wybrać, jak chcą postępować. Jest możliwe, aby dostosować mecze, ale poszliśmy z tym, co było już ustawione, 25-sekundowe rundy, 10 rund każdy mecz, najlepsze dwa z 3.

Rozgrywka w Guntastic jest niesamowita. Zajęło mi to kilka prób, aby zrozumieć najlepszy sposób na wygranie meczu. Awatary pojawiają się w losowych miejscach na mapie, aby jeszcze bardziej zdezorientować gracza, a na dodatek losowe bronie pojawiają się w różnych częściach mapy. Najlepiej jest iść na broń, z którą czujesz się bardziej komfortowo, ale jeśli chodzi o limit czasu i jak daleko jest ta konkretna broń, czasami po prostu najlepiej jest iść na broń przed tobą.

Broń sama w sobie może być albo największym sprzymierzeńcem lub najgorszym wrogiem. Friendly fire jest bardzo dużo rzeczy. Nie jestem w stanie zliczyć, ile rund zakończyło się samobójstwem. Armaty odbijają się od powierzchni, gwiazdy ninja odbijają się i odbijają, a wiele razy, nawet jeśli jesteś tuż przed innym graczem, twoja broń zrobi was obu w.

Muzyka jest świetna, nic nadzwyczajnego, ale pasuje do gry idealnie. Grafika jest ładna, trochę oldschool i awatary są wulgarne, brzydkie, szalony wygląd, i wszystko funky cool. Od tego, co wydaje się być jednorożcem na grzybach do zombie do małpy w okularach, nie jest jasne, czy dużo pracy włożono w stworzenie tych awatarów, czy może wcale. Zdecydowanie wygląda na to, że deweloperzy mieli dużo zabawy tworząc je tak czy inaczej.

To jest ogólnie rzecz biorąc świetna gra do gry z przyjaciółmi. Wszyscy dobrze się bawiliśmy, walcząc przeciwko sobie. Guntastic jest szybki, chaotyczny, obgryzający paznokcie i przyspieszający bicie serca. Dzięki niej przez cały czas będziesz siedział na krawędzi swojego fotela.

 

10/10

Podsumowanie

Szalona, szybka, nastawiona na jedno trafienie i jedno zabicie bijatyka arenowa z zabawnymi awatarami i dziką muzyką. Świetna do gry na kanapie lub w sieci.

Zobacz

Postanowiłem zrecenzować tę grę nie tylko jako gracz, ale także jako wielki fan wrestlingu, wielki fan wrestlingu lat 90-tych i GINORMOUS WWF Wrestlemania 2000/No Mercy for the N64 fan. Zakładam, że to właśnie ta osoba będzie potencjalnie najbardziej zainteresowana tą grą. Oznacza to, że ta recenzja będzie zawierała kilka kalamburów i odniesień do pro-wrestlingu, Ooh yeah dig it!...

Uwielbiam dobre gry taktyczne. Te tytuły, jeśli są zrobione dobrze, są jak szachy na sterydach. Inną miłą rzeczą w tym szczególnym podgatunku gier strategicznych jest to, że większość z tych tytułów są oparte na kolei, co daje czas do myślenia i planowania. Teraz wiem, że niektórzy z was będą woleli gatunek RTS i całkowicie rozumiem dlaczego. Kochałem Starcraft 2 i Command...

Rozbawiło mnie, gdy w opisie "o tej grze" Everhooda znalazło się stwierdzenie "spodziewaj się niespodziewanego". Na szczęście grałem (i recenzowałem) w grę, na którą Everhood ma duży wpływ: kultowy klasyk Undertale. (Czy teraz, gdy minęło już pięć lat, jest to jeszcze klasyk?) Tak więc, nieco spoilerując, wiedziałem, czego mogę się spodziewać recenzując tę grę. W...